Kawał szynki.
Kurde, miał być fotoblog, ale nie chcę, żeby umarł, więc wrzucę tu kawał wymyślony przeze mnie i Rycha z pomocą Dominika. A brzmi tak:
Lapiubella i córka Mojżesza przychodzą do rybnego.
Lapiubella i córka Mojżesza: “Są przezroczyste?”
Sprzedawca: “A macie paszport Polsatu?”
Koniec











3 comments