Kopciuszek.

Posted in Kamil i Adam by machwok on 27/01/2010

Tagged with: ,

Odpowiedzi: 4

Subscribe to comments with RSS.

  1. Marta said, on 30/01/2010 at 18:16

    piękna historia, prawdziwy wyciskacz łez, dobrze, że z happy endem:)

    • machwok said, on 02/02/2010 at 12:07

      Chłopaki to prawdziwi profesjonaliści. Zagrają wszystko. Zawsze idealnie. Na planie “Kopciuszka” biegali na golasa mimo 10 stopni mrozu, w ogóle przy tym nie marudząc.

  2. Frans said, on 02/02/2010 at 11:36

    Zbigniew Herbert
    P R Z E B U D Z E N I E

    Kiedy opadła groza pogasły reflektory
    odkryliśmy że jesteśmy na śmietniku w bardzo dziwnych pozach

    jedni z wyciągniętą szyją
    drudzy z otwartymi ustami z których sączyła się jeszcze ojczyzna

    inni z pięścią przyciśniętą do oczu
    skurczeni emfatycznie patetycznie wyprężeni
    w rękach mieliśmy kawałki blachy i kości
    (światło reflektorów przemieniło je w symbole)
    ale teraz to były tylko kości i blacha

    Nie mieliśmy dokąd odejść zostaliśmy na śmietniku
    zrobiliśmy porządek
    kości i blachę oddaliśmy do archiwum

    Słuchaliśmy szczebiotania tramwajów jaskółczego głosu fabryk
    i nowe życie słało się nam pod nogi

    .

  3. Anonim said, on 19/02/2010 at 08:18

    Kopciuchy..


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.